Przepraszam za tą krótką przerwę, ale ostatnio jakoś nie mam o czym pisać. Od wypadu na plażę jest zimno i pochmurno :/ Wszyscy powyjeżdżali i nie ma nic do roboty. Puciek u babci, Misjonarka u babci, Pacha u cioci ,tylko ja w Łomży cały czas siedzę :( Ale nie długo się to zmieni!! W niedzielę wyruszam do Zakopanego razem z rodzinką hahaha :P Jadę na cały tydzień :) Już nie mogę się doczekać :D Mój brat już chce się pakować i nie daje mi spokoju :P Po powrocie do domu postaram się wrzucić na bloga zdjęcia :D Jeśli uda mi się to będę też dodawać posty z pobytu :P Jutro wraca Pacha, więc w sobotę pewnie gdzieś wyjdziemy :D Postaram się namówić ją na rowery, bo chętnie bym się przejechała :P Z Pućkiem i Misjonarką zobaczę się dopiero po moim powrocie :'( Trochę szkoda, ale postaram się jakoś wytrzymać ;P A więc ja powoli będę się przygotowywać a Wam życzę miłej końcówki wakacji!
-Megan
A oto moja torbo-walizka na kółkach :D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz